niedziela, 7 lutego 2016

Mężczyźni, którzy nienawidzą kobiet - Stieg Larsson

„Mężczyźni, którzy nienawidzą kobiet to historia zagadkowego zniknięcia szesnastoletniej Harriet Vagner, którą blisko czterdzieści lat później próbują rozwikłać dziennikarz śledczy Mikael Blomkvist oraz genialna hakerka Lisbeth Salander. W miarę upływu czasu zaczynają odkrywać mroczną i tajemniczą historię rodziny Vangerów.”


„Mężczyźni, którzy nienawidzą kobiet” to pierwsza część bardzo popularnej serii kryminalnej „Millennium” Stiega Larssona.
Książka nie jest przewidywalna, aż do punktu kulminacyjnego nie wiadomo do końca co może się stać. Czytałam niemało kryminałów, ale Larsson jest zdecydowanie jednym z najlepszych pisarzy tego gatunku.

Akcja rozgrywa się w Szwecji, co bardzo mi odpowiadało, bo lubię ten klimat.

Poza samym rozwiązywaniem zagadki morderstwa jest też wątek poboczny Lisbeth Salander. Dziewczyna, a właściwie już dwudziestopięcioletnia kobieta, została określona jako niezdolna do samodzielnego podejmowania decyzji. Nie jest głupia, ale zamknięta w sobie, niezależna i nieco aspołeczna. Nie lubi współpracować z policją, nie ufa prawie nikomu... I ma ku temu powód. Moim zdaniem to najciekawsza postać tej książki. Ukazuje siłę pozornie „słabej płci”. Z jednej strony jest twarda, umie skopać komuś tyłek, a z drugiej krucha i delikatna. Jednym słowem – ludzka. 

Kolejnym, głównym bohaterem jest Mikael. Dziennikarz śledczy. Po wyroku skazującym na karę więzienia wyjeżdża do małego miasteczka by rozwiązać historię zniknięcia pewnej Harriet Vagner. Tego faceta pokochałam od samego początku:) Uczciwy, szczery, lojalny, kochający. Pierwszy prawdziwy przyjaciel Lisbeth. 

Książka dobitnie przedstawia prześladowanie i szykanowanie kobiet. Taki opis pewnie nie zachęca do dalszego czytania prawda? Lektura, przynajmniej dla mnie, była dość trudna. Co nie znaczy że jej żałuję. Otworzyła mi oczy na pewne sprawy. Jest brutalna, ale to jej atut. Idealna dla tych, którzy szukają czegoś nad czym trzeba się zastanowić i co zostaje z czytelnikiem na dłużej. 

Polecam z całego serduszka. 




 

2 komentarze: